Margaret Atwood „Opowieść podręcznej”

Jest więcej niż jeden rodzaj wolności, powiedziała Ciotka Lidia. Wolność czegoś i wolność od czegoś.

Dlaczego noc zapada, a nie wstaje jak ranek? A przecież kiedy spojrzeć na wschód, o zachodzie słońca, widać, jak noc wstaje, a nie zapada: ciemność dźwiga się w górę, ku niebu, od horyzontu, jak czarne słońce za zasłoną chmur. Jak dym z niewidzialnego okna, linii ognia tuż pod linią horyzontu – pożar lasu, płonące miasto. Może noc zapada, ponieważ jest ciężka – gruba zasłona zaciągnięta na oczy.

Continue Reading

Paula Hawkins „Dziewczyna z pociągu”

„Jesteś jak te psy, te niechciane, które przez całe życie są źle traktowane. Kopiesz je i kopiesz, a one wciąż wracają, wciąż płaszczą się i merdają ogonem. Proszą, błagają. Mają nadzieję, że tym razem zrobią coś dobrze i wreszcie je pokochasz. Taka właśnie jesteś, prawda Rach?
Jesteś psem.”

Continue Reading