Ideały

Najbardziej wkurza mnie to, czego nie mogę zmienić, a czemu muszę skłonić głowę i przyjąć z pokorą. Ciągła walka jest chyba w naturze każdego z nas, ale w końcu poddajemy się, bo walka wymaga od nas wiele, zbyt wiele. Wolimy własne ideały schować głęboko w szafie i przywalić stertą gratów, byle tylko już tam zostały i nie zepsuły naszego wygodnego życia.

Z czasem o nich zapominamy, bo bez nich jest łatwiej, bezpieczniej! Nie wychodzimy przed szereg, nie nakładamy czerwonej sukienki by nie wyróżniać się wśród szarych garniturów. Boimy się inności, bo jest ona zagrożeniem!

Boimy się, że nagle, wśród ciszy usłyszymy skowyt naszych ideałów. Ideałów, które zepchnięte głęboko czekają na chwilę, gdy będzie przed nami już tylko ta jedna droga. By zadać pytanie, czy było warto?

Continue Reading