„Świat czerwony, świat zielony i chory świat bursztynowy. Może istniał jeszcze jakiś inny świat. Świat, który można było zobaczyć przez zamknięte bramy i na wpół uchylone drzwi. Świat, w którym słychac muzykę dobiegającą z okien otwartych okien cudzych domów.”

„Moja mama mówi, że szczęście nie jest nieskończone. To własnie czyni je szczęściem. Gdyby trwało zbyt długo, zaczęlibyśmy go nienawidzić. To tak, jakbyśmy codziennie mieli na obiad pieczone żeberka, a orgazm trwał przez tydzień.”